BKS wygrywa w Częstochowie
W pierwszym meczu pod wodzą trenera Jana Furlepy BKS pokonał Victorię Częstochowa 2:0.
Victoria Częstochowa - BKS "Stal" Bielsko-Biała 0-2 (0-1)
Bramki: 0-1 13 min. Kocur, 0-2 94 min. Schie
Victoria: Pląskowski - Wiśniewski M., Gembicz, Kołodziejczyk, Toborek, Lenartowski, Bolechowski, Berdys, Stefański T., Stefański R., Śliwakowski
BKS: Zieliński - Suda, Boczek, Rucki I, Gęsikowski, Antczak, Czaicki, Rucki II (88. Szopa), Wawrzyniak (90. Jurczak), Zdolski (85. Schie), Kocur (80. Pęszor)
Piłkarze bialskiej Stali wyjechali do Częstochowy po trzy punkty i to zadanie zrealizowali. Mecz świetnie rozpoczął się dla BKS, który już w 13. minucie wyszedł na prowadzenie. Akcja bielszczan rozpoczęła się z lewej strony, gdzie piłkę w pole karne dorzucił Michał Suda. Na dziewiątym metrze do futbolówki dopadł Marcin Kocur i zdobył pierwszą bramkę w tym meczu. Dla napastnika BKS był to szósty gol w tym sezonie, co oznacza, że w klasyfikacji strzelców wśrod zawodników Stali przed nim już tylko Tomasz Wawrzyniak. Jednobramkowe prowadzenie bielszczanie utrzymywali do ostatnich sekund spotkania. Wówczas drugą bramkę dla BKS zdobył Dawid Schie, który zameldował się na boisku kilka minut wcześniej zastępując Damiana Zdolskiego. Po zdobyciu drugiej bramki sędzia zakończył spotkanie. Bialska Stal zdobyła trzy punkty i udowodniła, że z Victoriami potrafi wygrywać. Victoria Częstochowa jest bowiem obok Victorii Chróścice drugim zespołem, z którym bielszczanie wygrali w sezonie oba mecze. Z pozostałymi rywalami bielszczanie tracili punkty (albo u siebie, albo na wyjeździe).
Warto dodać, że spotkanie z Victorią Częstochowa było pierwszym meczem BKS pod wodzą trenera Jana Furlepy. Trudno się spodziewać, że BKS pod wodzą Jana Furlepy od razu będzie grał lepiej, a wygrana w Częstochowie była wynikiem zmiany szkoleniowca (zaledwie jeden trening Jana Furlepy z zespołem) to wygrana z Victorią być może jest dobrym prognostykiem na kolejne mecze nowego szkoleniowca.







